Jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej?

Jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej?

Dieta mamy karmiącej nie istnieje. Mamę karmiącą obowiązuje taka sama dieta, jak każdego zdrowego, dorosłego człowieka. Dieta w okresie laktacji jest ważna, ale ze względu na zdrowie i samopoczucie Mamy, a nie ze względu na jej wypływ na skład mleka. Pokarm jest zawsze najlepszy dla dziecka, niezależnie od tego, jak wygląda dieta mamy!

Karmiąc piersią, należy zatem zadbać o racjonalne żywienie, oparte na dobrze zbilansowanych posiłkach, pamiętając, że w czasie karmienia piersią zapotrzebowanie energetyczne Mamy wzrasta zaledwie o około 500 kcal.

Produkty zakazane przy karmieniu piersią

Jedynymi prawdziwie zakazanymi produktami w diecie mamy karmiącej są:

  1. Alkohol (w każdej ilości, uwaga na produkty bezalkoholowe- niektóre z nich zawierają śladowe ilości alkoholu)
  2. Kofeina w ilości przekraczającej dopuszczalną dawkę
  3. Nikotyna (przenika do mleka)

Istnieje wiele błędnych przekonań na temat spożywania pewnych produktów w trakcie karmienia piersią. Nie sposób tu wymienić wszystkiego, ale pamiętajmy, że karmiąc piersią, możemy jeść: warzywa strączkowe i kapustne, surowe mięso, ryby i grzyby ze sprawdzonego źródła, ostre przyprawy i czosnek, pić wodę gazowaną.

Naturalne jest, że smak mleka zmienia się w zależności od spożywanych produktów, ale jest to ważne w kontekście rozwoju preferencji żywieniowych u dziecka, dzięki czemu doświadcza czegoś ciekawego i poznaje nowe smaki.

Czy karmiąc piersią, można pić kawę?

W okresie karmienia piersią nie trzeba rezygnować z kawy. Dozwolona dzienna dawka kofeiny to około 300mg. Są to dwie kawy tradycyjne lub 5 kaw rozpuszczalnych.

Czy trzeba pić mleko, aby mieć pokarm?

Pokarm wytwarza się z krwi pod wpływem hormonów w pęcherzykach mlecznych. Pokarm nie powstaje z treści żołądka. Spożycie mleka nie ma zatem wpływu na zwiększenie produkcji pokarmu, czy jego jakości.

Dieta mamy karmiącej a kolki u dziecka

Kolki wynikają z niedojrzałego układu trawiennego i mijają z czasem. A dieta „o chlebie i wodzie” nie pomogła jeszcze żadnemu dziecku i żadnej mamie.

Produkty wzdymające spożywane przez Mamę nie powodują kolek. Wzdęcia powstają w wyniku fermentacji niestrawionych węglowodanów przez bakterie. A do naszej krwi przedostają się tylko strawione części pokarmu.

Reakcje alergiczne i dieta eliminacyjna

Nie wykazano wpływu eliminowania składników potencjalnie alergizujących na ryzyko rozwoju alergii u dziecka. Co więcej, eliminacja składników potencjalnie alergizujących na własną rękę może być szkodliwa. Po pierwsze może prowadzić do niedoborów składników odżywczych u Mamy, a po drugie może predysponować do wystąpienia alergii u dziecka.

Wskazaniem do stosowania diety eliminacyjnej jest DIAGNOZA ALERGII POKARMOWEJ, postawiona przez lekarza! Tylko u ok. 2-4 % dzieci występują reakcje typowo alergiczne. Pozostałe są wynikiem niedojrzałości układu pokarmowego i, jak kolki, mijają z czasem.

Rozdrażnienie dziecka po karmieniu

O ile dieta mamy nie wpływa szkodliwie na układ trawienny dziecka i nie powoduje kolek, o tyle stres (związany z wypominaniem i obwinianiem w związku ze zjedzeniem czegoś, czego się „nie powinno”. Powoduje wydzielanie kortyzolu (hormonu stresu), który przenikając do mleka, może być powodem rozdrażnienia dziecka.

Karolina Wyrembek-Urban

Karolina Wyrembek-Urban

Położna rodzinna. Certyfikowany Doradca Laktacyjny 

 

Położna CDL.  Absolwentka Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Studia ukończyła z tytułem magistra.
Specjalista ds. laktacji, Certyfikowany Doradca Laktacyjny oraz Edukator laktacyjny, Pierwszy w kraju Coach Laktacyjny. Promotor zdrowia.